MATRIX
Poza systemem
HIPNOZA REGRESYJNA EZOTERYCZNA
Metoda Grifasi, sesje online ezoterycznej hipnozy regresyjnej, szkolenia i badania nad światem metafizycznym

Kim jestem
Od początku mojej działalności online w dwa tysiące dwunastym roku zawsze byłem elementem innowacji i przełomu w świecie hipnozy regresyjnej. Wszystkie filozofie, techniki i trendy stosowane do tamtego momentu zostały poddane analizie i testom, aby następnie zostać całkowicie odwrócone bez żadnej czci dla autorytetów. Rodzi się w ten sposób nie tylko rewolucyjna metoda, ale sposób interpretowania hipnozy regresyjnej w nowoczesnym kluczu, nie do pomyślenia jeszcze kilka lat temu.
Jak pracuję
Sesje przez internet bezpośrednio z komfortu domu klienta, z równoległym tłumaczeniem w różnych językach, otwartą publikacją w internecie i bez ograniczeń, za uprzednią zgodą samego klienta, ale przede wszystkim z operatorem wspomagającym dla wszystkich osób, które do tej pory nie mogły uzyskać dostępu do sesji hipnozy z powodu niskiej podatności na hipnozę lub niemożności fizycznej lub logistycznej.
Co badam
Oprócz realizacji sesji hipnozy regresyjnej i szkolenia operatorów w zakresie metody do zastosowania, proponuję analizę głównych wydarzeń międzynarodowych z perspektywy ezoterycznej. Wydarzeń, które, często napędzane niewidzialnymi dynamikami postrzegalnymi jedynie wychodząc poza wymiar fizyczny, pozwalają rozpoznać te same wzorce w życiu codziennym i rozwinąć głębszą i wyzwalającą świadomość.

Regresje Prenatalne
- Wspomnienia z łona matki
- Jak uzyskuje się dostęp do tych wspomnień
- Co wyłania się podczas regresji
- Emocje matki jako wspólne doświadczenie
- Moment narodzin
Wspomnienia z łona matki
Przypominanie sobie chwil przeżytych wewnątrz łona matki może brzmieć niezwykle, a jednak jest to rezultat osiągalny praktycznie z każdym, kto ma choćby umiarkowaną podatność hipnotyczną. Nie jest to żadna nadprzyrodzona moc, lecz naturalna ludzka zdolność.
Jak uzyskuje się dostęp do tych wspomnień
Poprowadzenie regresji do łona matki nie wymaga skomplikowanych technik indukcji. W przypadku osoby o przeciętnych predyspozycjach genetycznych wystarczy zadawać pytania, podczas gdy siedzi ona lub leży wygodnie rozluźniona, z zamkniętymi oczami. Proces rozpoczyna się od jakiegokolwiek wspomnienia z przeszłości, dnia w szkole, chwili z dzieciństwa, jakiegokolwiek epizodu, pozwalając osobie opowiadać go swobodnie, ze szczegółami dotyczącymi tego, w co jest ubrana, miejsca, doznań. Przechodząc od jednego wspomnienia do drugiego, coraz dalej wstecz w czasie, osoba stopniowo osiąga stan głębokiej senności. To właśnie w tym momencie można poprosić ją, aby przeniosła się do chwili, gdy znajdowała się w łonie matki.
Co wyłania się podczas regresji
Z zaskakującą łatwością osoba pod hipnozą zaczyna opisywać precyzyjne szczegóły: swoją pozycję w macicy, ruch wciąż kształtujących się dłoni i stóp, wrażenie ciepła i ochrony w płynie owodniowym. Zapytana o tydzień ciąży, często odpowiada z nieoczekiwaną pewnością. Centralnym elementem tych sesji jest pępowina, opisywana nie tylko jako kanał odżywiania, lecz jako prawdziwy instrument komunikacji: poprzez nią, według relacji osób w regresji, można postrzegać emocje matki, a nawet jej myśli, jeszcze zanim pozna się język, by wyrazić je słowami. Niektóre sesje ujawniają również moment poprzedzający poczęcie, gdy osoba opisuje, jak obserwuje swoich przyszłych rodziców, świadomie wybierając czy i kiedy „wejść", a w niektórych przypadkach wybierając nawet płeć, w której miałaby się wcielić, oraz powody tego wyboru.
Emocje matki jako wspólne doświadczenie
Powracającym aspektem tych regresji jest przekazywanie stanów emocjonalnych matki płodowi. Zmartwienia, lęki czy napięcia przeżywane przez matkę podczas ciąży, nawet te przekazane przez osobę trzecią, taką jak lekarz, wydają się być postrzegane i „wchłaniane" przez nienarodzone dziecko poprzez więź pępowinową, kształtując jego prenatalne doświadczenie na długo przed narodzinami.Podczas sesji umożliwia to badanie nie tylko bezpośredniego doświadczenia płodu, lecz także nawiązanie kontaktu, poprzez channeling, z własnym doświadczeniem matki w tym samym okresie, oferując pełniejszy obraz tego, co działo się wokół tej ciąży.
Moment narodzin
Regresje mogą trwać aż do momentu narodzin, często przeżywanego na nowo z fizyczną i emocjonalną intensywnością: wrażenie wypychania na zewnątrz, kontakt z pierwszymi osobami poza łonem matki, nagłe oddzielenie od chronionego środowiska macicy. Częste jest, że osoba wyraża opór wobec zmiany, wraz z poczuciem ulgi z powodu ponownego połączenia z matką bezpośrednio po narodzinach.

Tunel światła
Tunel światła
Wchodząc jeszcze głębiej w regresję w czasie, osoba o wysokiej podatności hipnotycznej może wyjść poza wspomnienia z okresu ciąży i dotrzeć do wspomnień śmierci poprzedzającej obecne życie. Od momentu oddzielenia się od ciała fizycznego powraca relacja o wymiarowym przejściu przypominającym tunel, ze światłem na końcu zapraszającym do kontynuowania drogi.
Ten rodzaj doświadczenia nie pojawia się wyłącznie pod hipnozą: był również relacjonowany przez osoby, które znalazły się na progu śmierci wskutek wypadków, śpiączki czy zatrzymania akcji serca. Relacje zbiegają się w powracających elementach: świadomość, że nie jest się już związanym z ciałem fizycznym, brak lęku, przyjemne przyciąganie ku światłu, zniknięcie bólu i ciężaru, zmieniona percepcja czasu (gdy życie przemyka w zaledwie kilku chwilach) oraz, często, obecność bliskich osób, które już odeszły, lub postaci znanych z własnej kultury czy wiary. Powrót do życia fizycznego jest natomiast opisywany jako bolesne i niechciane doświadczenie.
Nauka wyjaśnia to zjawisko poprzez procesy neurofizjologiczne, urazy mózgu, zmiany ciśnienia krwi i niedotlenienie, możliwe do wykazania nawet w kontekstach takich jak intensywny stres grawitacyjny doświadczany przez pilotów wojskowych. Jednak w regresjach hipnotycznych tunel światła jest przywoływany przez osoby, których mózg nie wykazuje żadnego z tych stanów: w tych przypadkach chodzi o wspomnienia śmierci odzyskane z innych żyć.
Pułapki światła
Nie każdy widzi klasyczny, przyjazny tunel: niektórzy przeżywają zamiast tego przejście pełne udręki, w atmosferze dezorientacji. Dzieje się tak, ponieważ środowisko postrzegane bezpośrednio po oddzieleniu się od ciała fizycznego odzwierciedla częstotliwość wibracyjną, z którą zsynchronizowana jest subliminalna część podmiotu, określona przez osobowość, wychowanie, kulturę i doświadczenie życiowe. Ci, którzy nie widzą tunelu światła, pozostają natomiast „uwikłani" w warstwy wymiarowe bliższe materii, często wciąż związani z ludźmi, miejscami lub nierozwiązanymi sprawami ze świata fizycznego, który właśnie opuścili.
Bardziej delikatny temat dotyczy zwodniczych kokreacji: pewne istoty miałyby być zdolne do przebierania się za krewnych, przyjaciół lub postaci religijne, aby przyciągnąć bezcielesną duszę ku fałszywym światłom pocieszenia, w rzeczywistości będącym kanałami prowadzącymi do rzeczywistości eterycznych o zupełnie innej naturze. Podobne mechanizmy działają również na osoby wciąż żyjące, przybierając formę epizodów przeżywanych jako sny, zwykle zapominanych po przebudzeniu, lecz czasem zapamiętywanych z wielką wyrazistością i możliwych do odzyskania właśnie poprzez hipnozę regresyjną.

Przewodnicy duchowi
Przewodnicy duchowi
Sesje hipnozy regresyjnej często mówią o cyklu ewolucyjnym złożonym z kolejnych ziemskich żyć, przeplatanych fazami reinkarnacji. Na tej drodze, zarówno w wymiarze fizycznym, jak i eterycznym, często wyłania się obecność istot towarzyszących człowiekowi: postaci powszechnie znanych jako „przewodnicy duchowi".
Podczas ziemskiego życia kontakt z tymi istotami odbywa się w subtelny sposób, poprzez telepatię: przekłada się on na intuicje, przeczucia, nagłe odczucia, myśli, które zdają się przybywać z zewnątrz. Są to słabe sygnały, często filtrowane, a czasem zniekształcane, przez pięć zmysłów ciała fizycznego, co sprawia, że łatwo je błędnie zinterpretować lub w ogóle nie rozpoznać. Mają tendencję do stawania się wyraźniejszymi w odmiennych stanach świadomości, takich jak podczas medytacji, snu lub, w szczególności, hipnozy. W wymiarze eterycznym, wolnym od ograniczeń materii, komunikacja jest natomiast znacznie bardziej bezpośrednia, niemal porównywalna do dialogu werbalnego.
Środowisko po śmierci
To, co bezcielesny napotyka bezpośrednio po śmierci, jest projekcją jego własnego wewnętrznego świata: przestrzenią zbudowaną z osobistych emocji, przekonań i wierzeń, często zaskakująco podobną, w formie i zasadach, do świata ziemskiego, który właśnie opuścił. Niektórzy opisują spokojne powitanie przez bliskich, którzy już odeszli; inni relacjonują ciemniejsze lub bardziej dezorientujące środowiska, oczekujące na obecność, która poprowadzi ich gdzie indziej.
Słowo ostrzeżenia
To właśnie wobec tej obecności należy zachować krytyczne podejście, nigdy nie przyjmując jej za oczywistą ani nie zakładając z góry, że jest uspokajająca. Za znajomym wyglądem rodzica, drogiego przyjaciela czy duchowego nauczyciela mogłyby w rzeczywistości kryć się zwodnicze istoty, zdolne do przebierania się, aby skierować bezcielesnego ku własnym celom. Lecz ostrożność nie dotyczy jedynie obecności o złych intencjach. Nawet w przypadku istot autentycznie życzliwych, znanych lub nieznanych bezcielesnych, czy innych form obecności, relacja przewodnictwa niesie ze sobą strukturalne ryzyko: ryzyko zależności. Poleganie na przewodniku, pozwalanie, by nas prowadził, i wiara, że jest nam potrzebny, oznacza rezygnację, przynajmniej częściową, z własnej osobistej mocy. I to właśnie w tym oddaniu, które angażuje obie strony, tę, która prowadzi, i tę, która jest prowadzona, zakorzenia się przeszkoda w pełnym zrozumieniu drogi wyzwolenia. Z tej perspektywy prawdziwa moc nie polega na poleganiu na kimś, choćby o najlepszych intencjach, lecz na indywidualnej świadomości i zdolności do autonomicznego współtworzenia własnego doświadczenia.

Reinkarnacja
Cykl reinkarnacji
Sesje hipnozy regresyjnej często przywracają obraz cyklu ewolucyjnego, który nie kończy się wraz ze śmiercią fizyczną, lecz trwa poprzez kolejne ziemskie życia, przeplatane fazami odpoczynku i przetwarzania w wymiarze eterycznym. Na końcu każdej egzystencji dusza przechodzi przez okres przejściowy, miejsce spokoju, w którym „leczy rany" właśnie zakończonego doświadczenia, zanim zostanie poprowadzona ku nowemu wcieleniu, wybranemu lub przydzielonemu w zależności od drogi, którą jeszcze należy pokonać.
Droga w ewolucji
Każde życie można odczytać jako rozdział znacznie dłuższej historii. Ten, kto zapuszcza się w regresję, może odnaleźć się przemierzając epoki i miejsca, które zdają się wyjęte z powieści z innych czasów, przez mgły średniowiecznej wioski lub pod niebem egzystencji przeżytej po drugiej stronie świata, rozpoznając w tych odległych światach szczegóły, doznania, a nawet talenty, które wciąż rozbrzmiewają w teraźniejszości. Lecz spotkanie między duszami jest najbardziej zachwycającym aspektem tej podróży wstecz. Te same obecności zdają się odnajdywać nawzajem życie po życiu, zmieniając za każdym razem epokę, więź i twarz. Ktoś, kto dziś czuwa nad dzieckiem, mógłby odkryć, że wieki wcześniej to on był tym dzieckiem; ktoś, kto dziś nazywa kogoś innego „bratem", w innym życiu mógł dzielić z nim miłość, małżeństwo, a nawet dawną rywalizację, nigdy naprawdę nierozwiązaną. Niczym taniec powtarzający się pod wciąż zmieniającymi się kostiumami, te same dusze powracałyby, by spotkać się w czasie, splatając się raz jako rodzic i dziecko, raz jako przyjaciele, raz jako małżonkowie, raz jako zwykli nieznajomi muskający się przez chwilę, przeżywając na nowo, za każdym razem pod nowym kątem, historię, która ich łączy.
Gdy cykl staje się klatką
Nie wszystko jednak przebiega w linii prostej ku rozwojowi. Istnieje również możliwa druga strona: ponowne wejście w nowe życie, nigdy naprawdę go nie wybrawszy, jak gdyby wykonując scenariusz już napisany gdzie indziej, los po prostu znoszony, wyrok, którego czuje się przymus wypełnienia. Gdy brakuje tej świadomości, nowa egzystencja zamienia się w karę do odbycia, a nie w drogę do zamieszkania, i te same wzorce cierpienia, przemocy lub niesprawiedliwości mają tendencję do ponownego pojawiania się, utrzymując osobę uwięzioną na kole, które wciąż obraca się wokół siebie.
Karma
Karma nakazuje, by każda wyrządzona krzywda została odpłacona w proporcjonalnej mierze: kto ukradł, sam zostanie okradziony, kto poniżył, zostanie poniżony, kto zabił, zostanie zabity, być może w innym życiu. Według różnych szkół myślenia proces ten służyłby pozytywnemu celowi: umożliwieniu odpowiedzialnemu zrozumienia wyrządzonej krzywdy i dojrzenia na tyle, by nigdy jej nie powtórzyć. Lecz aby ktoś doznał krzywdy, w jakimś przyszłym momencie lub życiu, ktoś inny będzie musiał być tym, kto ją popełni, sam z kolei zostając uwięziony w tym samym mechanizmie. W ten sposób koło karmy wciąż obraca się w wiecznym ruchu, nieustannie generując nowe cierpienie i nowy ból.
Moc
Istota ludzka nie ma mocy: ona jest mocą. W obrębie własnej przestrzeni tworzy to, co myśli i to, czego pragnie. To zawsze ona, ostatecznie, tworzy to, w co wierzy. Gdy oddaje innym prawo do osądzania jej, upoważniając ich do wydawania poleceń do wykonania, to wciąż ona je wykonuje. Ten mechanizm opiera się na akcie oddania mocy: wiara, że jakaś istota jest potężna, czyni ją realną w obrębie własnego doświadczenia. Karma nie jest zatem tyle kosmicznym prawem niezależnym od ludzkiej woli, ile rezultatem głęboko zakorzenionego przekonania: wiara, że trzeba zostać osądzonym i ukaranym, w rezultacie tworzy właśnie ten osąd i tę karę. Świadomość, że jest się mocą, to jedyny prawdziwy krok ku zejściu z karuzeli karmy.
Misja życiowa
Obok karmy do spłacenia istnieje również jej pozorne przeciwieństwo: „nagroda" zarezerwowana dla tych, którzy się wyróżnili, zasługując tym samym na „specjalną misję" zastrzeżoną tylko dla nielicznych wybranych, wyposażonych w nadzwyczajne dary i narzędzia. Czy chodzi o dług do uregulowania, czy o przywilej do zdobycia, mechanizm leżący u podstaw pozostaje ten sam: podążanie za przeznaczeniem lub powołaniem skrywa oddanie osobistej mocy zewnętrznej władzy. Autentyczna misja życiowa natomiast rodzi się z w pełni świadomego wyboru, z prawdziwej woli przeżycia tego konkretnego doświadczenia, podczas gdy wszystkie inne możliwości pozostają otwarte, włącznie z tą, by w ogóle się nie reinkarnować, lecz zamiast tego podążyć ku innym formom istnienia.

Istoty pozaziemskie
- Istoty pozaziemskie
- EBE, czyli „Szarzy"
- Reptiloidy reptiliańskie
- Reptiloidy draconiańskie
- Insektoidy i arachnoidy
- Humanoidy
- Istoty światła
- Inne istoty pozaziemskie
Istoty pozaziemskie
Jak w każdej dziedzinie badań, przed dojściem do prawdopodobnych wniosków konieczne jest zaobserwowanie zjawiska znaczną liczbę razy, aż wyłonią się wyniki, które powtarzają się w sposób stały. Poprzez tysiące sesji hipnozy regresyjnej, każdą wyjątkową, z informacjami pochodzącymi z najróżniejszych sytuacji, pewne elementy powracają cyklicznie, potwierdzając dobrze określone indywidualności, wzorce i struktury. To właśnie z tej masy informacji, cierpliwie gromadzonej i składanej w całość na przestrzeni czasu, kształtuje się swego rodzaju katalog: katalog niefizycznych, nieludzkich istot, które wchodzą w interakcję z człowiekiem.
Środowisko eteryczne jest znacznie bardziej zaludnione niż fizyczne i zamieszkane przez gatunki i rasy całkowicie nieznane na płaszczyźnie fizycznej. Wiele z tych eterycznych gatunków dzieli cechy genetyczne z tymi z płaszczyzny fizycznej, a ze względu na ich morfologiczne i behawioralne podobieństwa użyjemy przyrostka „-oid", by je zidentyfikować.
Pewne cechy behawioralne skłaniają niektóre eteryczne istoty pozaziemskie do wchodzenia w interakcję z fizycznymi istotami ludzkimi lub do ingerowania w nie. To instynkt łowcy prowadzi je do przyjmowania agresywnych zachowań, dlatego istoty pozaziemskie najczęściej spotykane w sesjach hipnozy należą, w zdecydowanej większości przypadków, do klasy drapieżników.
EBE, czyli „Szarzy"
Pozaziemska Istota Biologiczna (EBE), powszechnie nazywana „Szarym", jest opisywana jako istota o szarozielonej skórze, łysa, z ogromnymi owalnymi czarnymi oczami, bez nosa (zastąpionego dwoma prostymi otworami) i cienką szczeliną w miejscu ust. Nie ma płci ani zdolności rozrodczych. Jest prawdziwym „biologicznym robotem", stworzonym za pomocą technologii jeszcze nieobecnej na ziemskiej płaszczyźnie fizycznej. Pozbawiony ciała emocjonalnego i obdarzony zdolnością umysłową zredukowaną do niezbędnego minimum, Szary istnieje wyłącznie po to, by otrzymywać i wykonywać polecenia, nigdy ich nie kwestionując. Jest niezdolny do zapewnienia sobie przetrwania, jeśli zostanie pozbawiony zewnętrznego przewodnictwa.
Reptiloidy reptiliańskie
Wśród istot, które według sesji hipnozy regresyjnej najczęściej ingerowałyby w istoty ludzkie, reptiloidy zajmują centralne miejsce. Ich wygląd bardzo przypomina ziemskie gady, jaszczurki, węże, krokodyle, choć na ogół prezentują się w pozycji wyprostowanej, z kończynami przednimi przypominającymi ramiona. Nierzadko przyjmują formy hybrydowe o ludzkich cechach: ciało podobne do naszego, lecz łuskowata skóra i usta pozostające zamknięte podczas komunikacji telepatycznej. Reptiloidy zachowują wiele cech ziemskich gadów: pozbawione ciała emocjonalnego, działają w sposób czysto instynktowny, kierowane programami zorientowanymi na przetrwanie, odżywianie i rozmnażanie. Będąc niezdolnymi do generowania własnych emocji, potrzebują wchłaniać je z zewnątrz, aby się żywić, podobnie jak ziemskie gady muszą wchłaniać ciepło słoneczne, by przetrwać.
Reptiloidy draconiańskie
W obrębie klasy reptiloidów wyróżnia się kasta wyższej rangi: draconianie, kojarzeni z postacią smoka, obecnością występującą powszechnie w ludzkiej wyobraźni, choć odczytywaną w przeciwny sposób między Wschodem a Zachodem, symbolem siły i mądrości w kulturach wschodnich, wcieleniem zła na Zachodzie. Smok jest opisywany jako istota, która łączyłaby w sobie cechy różnych gatunków: siłę gada, elegancję stworzeń skrzydlatych, inteligencję istoty ludzkiej.
Insektoidy i arachnoidy
Po reptiloidach insektoidy stanowią kolejną klasę istot, o których mówi się, że często ingerują w istoty ludzkie. Najczęściej powracającą formą jest ta przypominająca modliszkę, a rzadziej postaci przywodzące na myśl koniki polne, świerszcze czy ważki, a w jeszcze rzadszych przypadkach mrówki lub pszczoły. Obok nich znajdują się arachnoidy, o morfologii bliskiej pająkom i skorpionom. Podobnie jak fizyczne modliszki i pająki maskują się w swoim otoczeniu, by polować niepostrzeżenie, ich eteryczne odpowiedniki są zdolne do wchłaniania informacji genetycznych od innych istot, w tym ludzi, aby prezentować się pod znajomymi postaciami: bliskich, krewnych lub zaufanych przyjaciół. Cierpliwość jest ich główną bronią: czekają na moment, gdy ofiara opuści gardę, aby wślizgnąć się w jej przestrzeń.
Humanoidy
Humanoidy są istotami najbardziej podobnymi do istot ludzkich, obdarzonymi inteligencją i samoświadomością porównywalnymi z naszymi. W większości przypadków prezentują się jako wysocy i atletyczni, o jasnej skórze, niebieskich oczach i długich blond włosach, czasem pojawiając się jako mądrzy starcy w szatach lub jako skrzydlate anielskie istoty, przy czym ich forma zależy od kulturowego i religijnego tła osoby, która ich postrzega. Rzadziej opisywane są również humanoidy niższego wzrostu i o ciemniejszej karnacji, lecz w niemal wszystkich relacjach to te o aryjskich rysach dominują scenę, istoty, które w niezbyt odległej przeszłości dążyły do przejęcia wielkiej ziemskiej władzy, ingerując znacząco w politykę tamtych czasów poprzez swoich ziemskich „wybrańców".
Istoty światła
W zbiorowej wyobraźni często słyszy się o „istotach światła": postaciach podobnych do plazmy, czasem bezkształtnych, innym razem manifestujących się jako anioły, mędrcy czy święci, zawsze spowitych w pociągające światło, które przekazuje poczucie dobrostanu. Lecz traktowanie istot światła jako odrębnej kategorii jest mylące. Postrzeganie energii jako świetlistej oznacza po prostu postrzeganie jej z częstotliwości niższej niż własna; obserwowana z częstotliwości wyższej, ta sama energia jawi się jako ciemna. „Świetlisty" i „ciemny" to terminy względne, zależne wyłącznie od punktu widzenia obserwatora, podobnie jak patrzenie na pokój oświetlony przez okno: za dnia wydaje się ciemny, nocą jasny, choć światło w jego wnętrzu nigdy się nie zmienia. Z tego powodu każda istota, dobrze lub źle usposobiona, mogłaby prezentować się jako „istota światła".
Inne istoty pozaziemskie
Istnieją również inne klasy istot pozaziemskich, które nawiązują kontakt z naszym światem, choć znacznie rzadziej niż te już opisane: amfibioidy, falkonoidy (lub falkoniformy), felinoidy, kanoidy, oktopusoidy i jeszcze inne. Lecz to przede wszystkim wśród hybryd, istot o kodach genetycznych połączonych w sposób naturalny lub sztuczny, znajduje się największa różnorodność.

Zaawansowana ingerencja ezoteryczna
Opętanie
Gdy ingerencja ezoteryczna osiąga punkt całkowitego kontrolowania woli osoby, czy to sporadycznie, czy na stałe, mówi się o opętaniu. Wola w rzeczywistości nigdy nie jest naprawdę nieobecna, nie mogłaby być, ponieważ my sami jesteśmy wolą, lecz jedynie unicestwiona, uśpiona, gotowa, by się przebudzić, gdy tylko znajdzie sprzyjającą okazję.
Żywy portal
„Żywy portal" to osoba, która ze względu na własne cechy genetyczne funkcjonuje jako niekontrolowana brama między płaszczyzną fizyczną a eteryczną, przemierzana przez istoty wszelkiego rodzaju. Zjawisko to występuje, gdy świadomość jeszcze nie w pełni samoświadoma, zwierzęca lub pozaziemska o podobnych cechach, wciela się w ludzką strukturę. Niczym dziecko wrzucone na uniwersytet bez przejścia przez pośrednie etapy, ta świadomość nie dysponuje jeszcze narzędziami, by zarządzać dostępem do własnego wewnętrznego wymiaru, pozostawiając drzwi otwarte dla każdego, kto zechce wejść, aż do momentu swojego skoku kwantowego, skoku, który może nastąpić w każdej chwili, ponieważ część subliminalna nie zna ograniczeń czasowych.
Kontrola umysłu
Opętanie i żywy portal występują spontanicznie; kontrola umysłu stanowi ten sam mechanizm, wykorzystywany celowo przez tych, którzy rozumieją zasady jego działania. Małe tajne grupy, zajmujące kluczowe pozycje w mechanizmach systemu i wspomagane przez niekonwencjonalne technologie, miałyby być zdolne do tworzenia zamachowców samobójców lub płatnych zabójców w celach politycznych, ale także do popychania zwykłych ludzi ku nagłemu morderczemu „szaleństwu", w celu wstrząśnięcia opinią publiczną i, na przykład, ułatwienia wprowadzenia coraz bardziej restrykcyjnych praw.

System
- Religia, polityka, przestępczość zorganizowana i masoneria
- Gospodarka, finanse i podatki
- Edukacja i informacja
- Nauka i technologia
Religia, polityka, przestępczość zorganizowana i masoneria
Ingerowanie w pojedynczą osobę oznacza wpływanie na jej myśli, lęki, codzienne decyzje. Ingerowanie w kogoś na szczycie instytucji religijnej, partii politycznej czy zakonu inicjacyjnego oznacza możliwość ukierunkowania systemu wierzeń milionów ludzi. Okultyzm pozostaje zarezerwowany dla wąskiego kręgu osób, często przeznaczonych do pełnienia kluczowych ról w systemie władzy. Poprzez rytuały, symbole i praktyki ezoteryczne ci, którzy uzyskują dostęp, nawiązują kontakt z subtelnymi wymiarami w sposób bardziej bezpośredni i, w pewnym stopniu, bardziej świadomy, lub przynajmniej półświadomy, niż zwykły wierzący.
Gospodarka, finanse i podatki
Sama gospodarka jest fundamentem, na którym opiera się produkcja bogactwa: praca, dobra i usługi generowane przez rzeszę ludzi, lecz to bogactwo jest stopniowo odsysane i kierowane ku szczytowi piramidy. Poprzez wyrafinowane instrumenty finansowe, dług, odsetki, spekulacja i instrumenty pochodne, mechanizmy zdolne do przenoszenia wartości od tych, którzy ją wytwarzają, do tych, którzy nią zarządzają, bez konieczności jakiejkolwiek rzeczywistej produkcji, która by to uzasadniała. Poprzez kontrolę podaży pieniądza: każda nowa emisja waluty, pozornie neutralna, w rzeczywistości powoduje ciche wyciąganie wartości z całej waluty już będącej w obiegu. Finanse i polityka monetarna stają się w ten sposób pionowym kanałem, przez który energia ekonomiczna generowana u podstawy przepływa z powrotem ku górze. Obok tych subtelniejszych mechanizmów opodatkowanie stanowi bezpośrednią i jawną daninę: część tego, co każda osoba wytwarza własną pracą, jest wchłaniana u źródła, w sposób ciągły i instytucjonalny. Podobnie jak pewne istoty wchłaniają energię eteryczną z jednostek, które pasożytują, w ten sam sposób system ten wchłania energię ekonomiczną od tych, którzy ją generują. Tym, co czyni ten mechanizm skutecznym, jest jego zdolność do przedstawiania się jako konieczny, sprawiedliwy, a nawet należny: nikt nie kwestionuje zasadności płacenia podatków. Kontrola działa najlepiej, gdy w ogóle nie jest postrzegana jako kontrola.
Edukacja i informacja
Einstein powiedział kiedyś: „Jedyną rzeczą, która przeszkadza w moim uczeniu się, jest moja edukacja."
Od najwcześniejszych lat szkoły, a następnie na całej drodze aż do studiów uniwersyteckich, system edukacyjny ustanawia kryteria, poprzez które osoba kształtuje swoje myślenie i interpretuje świat: co uważać za prawdziwe, co jest możliwe, jakie pytania wolno zadawać, a jakich nie. Kształtuje całe ramy, za pomocą których kolejne pokolenia będą konstruować każdą myśl. Informacja i środki masowego przekazu utrzymują osobę w tych samych ramach: sposób, w jaki bieżące wydarzenia są dobierane, opowiadane, uwypuklane lub przemilczane, określa, dzień po dniu, co cały zbiorowość uważa za istotne, normalne lub niedopuszczalne. Jeszcze subtelniejsza jest rola rozrywki, filmu, muzyki, fikcji, która właśnie dlatego, że nigdy nie przedstawia się jako narzędzie perswazji, lecz jako zwykła rozrywka, zdołuje przekazywać wartości i wzorce zachowań, nie napotykając żadnego krytycznego oporu. Nie prosi o to, by ją oceniać, lecz jedynie o to, by się nią cieszyć.
Nauka i technologia
Znaczna część postępu naukowego i technologicznego nie rodzi się z czysto ludzkiego procesu badań i eksperymentów, lecz z prawdziwego przekazu: inteligencje należące do innych wymiarów komunikują się telepatycznie, w formie intuicji, inspiracji lub kreatywności, z osobami o wysokiej podatności i podwyższonej zdolności intelektualnej, zdolnymi do odbierania tych informacji i przekładania ich, na płaszczyźnie fizycznej, na to, co świat następnie poznaje jako odkrycie lub wynalazek. Obok ziemskiej funkcji każdego odkrycia naukowego lub technologicznego istnieje drugi poziom, znany tylko nielicznym, który wytwarza uboczne efekty eteryczne, funkcjonalne dla równowagi systemowej i przeznaczone do pozostania w ukryciu, aby ta równowaga mogła się utrzymać.

Nie każdy jest gotowy na pewne lektury
Gdyby tylko człowiek był świadomy tego, co ukryte kryje się za tym, co jego znikome pięć zmysłów jest w stanie postrzec, za religią, finansami, polityką, wojnami, pandemiami, kryzysami gospodarczymi, postępem naukowym i technologicznym, świat byłby inny. Nic z tego, co wydaje nam się znajome, nie pozostałoby takie samo. Przeżywalibyśmy te same dni, spotykalibyśmy tych samych ludzi, a jednak wszystko wyglądałoby inaczej, ponieważ za pozorami zawsze kryje się inna tkanina, utkana z przyczyn, powiązań i znaczeń, których pięć zmysłów, samych w sobie, nie jest w stanie uchwycić.
Od lat zbieram, sesja po sesji, fragmenty tej ukrytej rzeczywistości, i nadszedł moment, by połączyć je na stronach książki, którą piszę, cierpliwie, aby unieść, powoli, tę zasłonę.
Calogero Grifasi NIE jest lekarzem. Regresja hipnotyczna NIE jest terapią medyczną ani jej NIE zastępuje

